Wzgórze Partyzantów

Wzgórze Partyzantów

Wrocław to piękne miasto. W samym jego centrum znajdziemy wiele wspaniałych zabytków. Jedne z nich budzi jednak raczej smutek i żal niż zachwyt. Chodzi oczywiście o budowle na Wzgórzu Partyzantów, coraz bardziej zdewastowane i niszczejące. Miasto ma związane ręce, prywatny inwestor ma dzierżyć teren aż do 2030 roku. Czy tak długo wytrzymają budynki? (więcej…)

Dworzec Świebodzki odżywa

Dworzec Świebodzki odżywa

Dla jednych to miejsce coniedzielnego targowiska, dla innych centrum kulturalne, jeszcze inni myślą o powrocie pociągów na dworzec. Najstarszy z istniejących wrocławskich dworców wciąż jeszcze żyje i fascynuje. Także swoją historią. Zapowiadana modernizacja tego obiektu jest na pewno dobrą okazją do tego, by się jej przyjrzeć. (więcej…)

Wieża ciśnień przy ulicy Sudeckiej – popis kunsztu Karla Klimma

Wieża ciśnień przy ulicy Sudeckiej  – to prawdziwa architektoniczna perełka z początku XX wieku. Wieża znajduje się w pasie zieleni oddzielającym jezdnie alei Wiśniowej. Mierzy ona sobie 62 metry, a z jej galerii widokowej umieszczonej na wysokości 42 metry można podziwiać panoramę miasta, a także górę Ślężę, a nawet, przy dobrej widoczności, Karkonosze.

Wieżę ciśnień zaprojektował wrocławski architekt Karl Klimm. Magistracki radca budowlany, który również kierował aż do śmierci w 1924 roku biurem projektowym magistratu nadzorującym większe inwestycje budowlane miasta Wrocław. Karl Klimm był projektantem, lub współprojektantem wespół z Richardem Plüddemannem takich budowli jak: budynki szpitalne przy ul. Rydgiera (1890-1891), budynek współczesnego budynku IX LO przy ul. Piotra Skargi (1891-1893), budynki Portu Miejskiego (1897), restauracja w Parku Południowym (1898-1899), a także kilku wrocławskich mostów: Zwierzynieckiego, Osobowickiego czy południowego mostu Pomorskiego.

W swoich projektach kierował się ideą historyzmu, która polegała na naśladowaniu minionych stylów architektonicznych. W tym stylu zbudowano neogotycki Kościół Wotywny w Wiedniu autorstwa Heinricha von Ferstela, czy neorenesansowy Ratusz w Bielsku-Białej Emanuela Rosta. W tym stylu jest także nasza Wieża ciśnień. Reprezentuje ona typowo eklektyczny styl, gdzie neogotyckie sklepienie pod zbiornikiem miesza się z neoromańskim stylem wilhelmińskim. Widoczne są również secesyjne wpływy, w którym zresztą Klimm się lubował.

Powstała w latach 1903-1904, do użytku zwiedzających została udostępniona od 1906. W czasie oblężenia Festung Breslau, wieża stanowiła dogodny punkt obserwacyjny. W systemie wodociągów miejskich była używana do 1980 roku. Pod koniec lat 90 budynek zakupiła firma Stephan Elektronik Investment i od tego czasu służy, po przebudowie, jako kompleks restauracji. Od 1978 budowla jest wpisana do rejestru zabytków.

Park Południowy czyli zielone zacisze

Park Południowy czyli zielone zacisze

Zbliża się lato, a więc czas spacerów i przechadzek. Idealnym do tego miejscem jest Park Południowy na wrocławskich Krzykach. Ten przepiękny park założony został pod koniec XIX wieku. Fundatorem parku był Julius Schottländer, który w 1877 roku przekazał pod niego 17 ha ze swojej posiadłości, w zamian władze miasta zobowiązali się do przyłączenia wsi Borek do sieci miejskich wodno-kanalizacyjnej i gazowej. Park został stworzony od zera. Architektem został Hugo Richter, człowiekiem, który doprowadził do przejęcia przez miasto Parku Szczytnickiego czy Parku Osobowickiego. Według jego projektu powstały takie wrocławski parki jak Park Wschodni czy Park Dębowy.

Samo powstanie parku przypadło na lata 1892-1897 roku. Projekt nawiązywał do projektu parku miejskiego w Kolonii. Miejscami kluczowymi parku była restauracja z wysoką wieżą, którą zbudował Georg Haase, a także pawilon Schottländera, taras Landsberga i altana na Wzgórzu Bendera. Z budowli tych ostała się jedynie altana i taras. Taki projekt, był jednak krytykowany w następnych latach, żądano więcej przestrzeni dla celów sportowych. Tak się też stało w 1903, gdy park powiększono o kolejne 10 ha.

Koniecznie trzeba powiedziec o bogactwie flory i fauny. Od 1995 Park Południowy otrzymał status zabytku przyrody. Nie przez przypadek, bowiem rośnie tu 109 gatunków roślin. Park podzielony jest na 3 obszary. W północnej części można znaleźć odnaleźć środowisko leśne wraz z polanami, południowa część jest opanowana przez roślinność górską, a środkowa część – wokół stawu – przez roślinność bagienną. Na terenie parku rosną takie rośliny jak: tulipanowiec amerykański, cypryśnik błotny czy orzesznik pięciolistkowy. Znajduje się tu także przepiękny różanecznik.

Jeśli chodzi o faunę, to spotkamy tutaj wiele ptaków: wróble, skowronki, drozdy, gołębie, a jeziorko opanowane jest przez kaczki krzyżówki.

Na koniec wypada wspomnieć o słynnym pomniku Fryderyka Chopina. Jest on pamiątką po wizycie kompozytora we Wrocławiu w 1830 roku. Pomnik usadowiony jest w miejscu nie istniejącej już muszli koncertowej. Obecnie wiele się mówi o planach wybudowania tu amfiteatru.

Rzecz o wrocławskich krasnalach

Rzecz o wrocławskich krasnalach

Niecodziennymi obywatelami Wrocławia są krasnale. Pierwszy raz pojawiły się w latach 80 XX wieku na fali Pomarańczowej Rewolucji. Wtedy to ich wizerunki pojawiły się na murach, w miejscach, gdzie zamalowane były nieprzyjemne dla władzy napisy. Krasnal był głównym symbolem tego ruchu i na organizowanych przez Pomarańczową Alternatywę happeningach popularne było przebranie za krasnala.

Na pamiątkę tamtych zdarzeń w 2001 na ulicy Świdnickiej miało miejsce uroczyste odkrycie pierwszego pomnika krasnoludka, zwanego Papą Krasnalem. Twórcą pierwszego pomnika był Olaf Brzeski, absolwent wrocławskiej ASP. Od tego czasu krasnoludki masowo wyległy na ulice Wrocławia, ku uciesze wrocławian i turystów odwiedzających to miasto. Obecnie lista wrocławskich krasnali urosła aż 288! Każdy z nich ma swój unikalny wygląd oraz przydomek. W skrzaciej galerii odnajdziemy takie osobistości jak: Życzliwek, Bibliofil, Dryndek, Freudek, Skarbuś czy Pierożnik.

Powstało nawet forum miłośników krasnali, a także strona ich sympatyków. Fotografowanie krasnoludków oraz poszukiwania nowych miejsc ich pojawienia się jest bardzo popularnym zajęciem wrocławian. W 2011 roku została nawet rozegrana gra miejska pod tytułem „Krasnalo”, w której ponad dwa tysiące uczestników mogło wcielić się w rolę detektywów podążających szlakiem wrocławskich krasnoludków. Zachęcam zresztą do zwiedzania Wrocławia tą trasą. Pod tym adresem znajdziecie lokalizację rozmieszczenia. Zbliżają się ciepłe dni, a więc świetne warunki do przechadzek po mieście

Pruskie miasto Breslau

Tuż po przejęciu władze nad Wrocławiem przez Prusów, rozpoczęto długi i żmudny proces germanizacji oraz przeistaczania miasta w pruską fortecę. Miasto znów dźwignęło się w 2 polowie XVIII wieku, kiedy powstały nowe manufaktury, co zaowocowało wzrostem ludności do 65 tysięcy na przełomie wieków XVIII i XIX. Mimo wspomnianej germanizacji, miasto wciąż pozostawało dwujęzyczne, a wieś naokoło Wrocławia wciąż była polska.

W styczniu 1807 roku do miasta, po krótkim oblężeniu, wstąpiła armia Napoleońska. Tu stacjonował pułk polsko-włoski, co spotkało się z entuzjazmem ze strony mieszkających tu Polaków. Rok później jednak, Francuzi wycofują się, a miasto staje się siedliskiem pruskiej kampanii antynapoleońskiej.

Zaraz po roku 1810, gdy postanowiono wyburzyć mury miejskie, miasto otrzymuje przestrzeń do rozbudowy.Powstawały nowe fabryki i manufaktury. W tym czasie zbudowano w stylu klasycystycznym Kościół Opatrzności Bożej (obecnie ul. Kazimierza Wielkiego 29), nowy pałac Hatzfeldtów czy gmach Starej Giełdy (Plac Solny).

Jeśli chodzi o kulturę, to Wrocław w tym czasie był słynny ze swych muzeów: Muzeum Starożytności Śląskich (1858), Śląskie Muzeum Sztuk Plastycznych (1880) czy Śląskiego Muzeum Rzemiosła Artystycznego i Starożytności (1899).

Wydarzeniem tych lat było otwarcie Ogrodu Zoologicznego w 1863. W tym samym roku poczęła powstawać Biblioteka Miejska – druga tak wielka biblioteka w Niemczech, a w 1872 zainaugurował pracę Teatr Miejski przy ulicy Świdnickiej.

Nie sposób wspomnieć też o sukcesie wrocławskiego kolejnictwa – oto już 1842 roku rusza pierwszy pociąg do Oławy. Dość powiedzieć, że Wrocław był pierwszym w Europie miastem, dla którego opracowano plan budowy kolei. Prędko miasto stało się jednym z najważniejszym węzłem kolejowym, posiadając połączenia z Berlinem, Dreznem, Szczecinem, Lipskiem ale i z Górnym Śląskiem i Krakowem. Rozwijała się także żegluga śródlądowa, dzięki praco przy poszerzaniu i udrażnianiu Odry.

Zresztą był to czas dynamicznego rozwoju i industrializacji miasta. Liczby mówią same za siebie: w 1842 roku miasto miało już 100 tysięcy mieszkańców, a niespełna 30 lat później już ponad 200 tysięcy, by w przededniu I Wojny Światowej 543 tysięcy. Pierwsze latarnie gazowe to rok 1847, a w 1870 roku na ulice Wrocławia wyjeżdżają tramwaje konne (elektryczne raptem 15 lat później). Na przełomie wieków XIX i XX wieku powstaje spory kompleks klinik uniwersyteckich, liczne szkoły i budynki miejskie.

Jeśli chodzi o życie naukowe, to do czasu powstania Politechniki w 1910 roku, główna uczelnią był Uniwersytet Wrocławski. Sporo studiowało tu słynnych Polaków, jak Jan Kasprowicz czy Adam Asnyk

Wrocław pod rządami Habsburgów

Wrocław pod rządami Habsburgów

Pierwsze lata panowania dynastii Habsburgów upłynęły pod znakiem architektonicznego rozkwitu w duchu renesansowym. W kwestiach gospodarczych Wrocław nadal pozostawał bliskich kontaktach handlowych z Rzeczpospolitą. Wrocławscy rzemieślnicy produkowali głównie dla polskiej klienteli, a z polski dostarczano takie produkty, jak zboże, skóry, bydło, miód, wełnę, a także sól. Nie zmieniła tego również zawarta w 1697 unia personalna Saksonii i Polski, gdy Wrocław rozpoczął konkurować z Lipskiem i Dreźnie. Mocne więzy z Polską sprawiały, że polski język, mimo germanizacji wciąż piastował silną pozycję – nadal uczono go w szkołach, a także był obecny w niektórych protestanckich kościołach, nieustannie też wydawano podręczniki do nauki języka polskiego oraz słowniki niemiecko-polskie.

Wrocław długo nie posiadał swojej uczelni, pochodzący z Wrocławia uczeni kształcili się w Krakowie, jak choćby Wawrzyniec Kruk (Corvinus) – pisarz i humanista, Bartłomiej Stenus, geograf, autor opisów Śląska i Wrocławia, czy Michał z Wrocławia, matematyk i astronom, nauczyciel Mikołaja Kopernika. Sytuacja zmieniła się za cesarza Leopolda I, gdy jezuici, obecni we Wrocławiu od 1638 roku dzięki wsparciu cesarza zakładają w 1702 roku Akademię Leopoldyńską, która stała u zarania Uniwersytetu Wrocławskiego. Gmach główny, który jest wizytówką miasta został wzniesiony niemal 40 lat później.

Jeśli chodzi o ogólny rozwój miasta za Habsburgów, to napotykał on wiele przeciwności losu. W latach Wrocław był uczestnikiem wojennych zmagań z powodu rozgorzałej wojny 30-letniej, miasto poparło bunt Czechów przeciwko Habsburgom. Dodatkowym negatywnym zjawiskiem były liczne epidemie. Jedna z nich z 1633 roku pochłonęła ponad 13 tysięcy mieszkańców i w 1640 ich liczba wynosiła 25 tysięcy. Na poprawę sytuacji Wrocław czekał aż do drugiej polowy XVII wieku, gdy w mieście wzniesiono sporo budowli kościelnych, pałacowych i mieszczańskich. Dobrobyt przerwała pruska agresja od roku 1740 roku. Szereg wojen zakończono pokojem w Hubertusburguw 1763 roku, kiedy wskutek porozumień Wrocław, wraz z dużą częścią Śląska przeszedł w ręce Prus.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress