Krzyżowa to wieś w gminie Świdnica, w której stoi barokowy pałac dawnego majątku rodziny von Moltke, a na dziedzińcu przed nim odprawiono 12 listopada 1989 roku Mszę Pojednania z udziałem premiera Tadeusza Mazowieckiego i kanclerza Helmuta Kohla (wg Fundacji „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego i pl.wikipedia.org, stan na 16.08.2026). Z Rynku we Wrocławiu jest tu 57,6 km trasą drogową, czyli mniej więcej godzina jazdy (pomiar własny OSRM na danych OpenStreetMap, 16 sierpnia 2026).

Do 1945 roku miejscowość nazywała się Kreisau i była zwyczajnym śląskim majątkiem ziemskim (wg Muzeum Historii Polski i PAP). W czasie wojny w stojącym na uboczu Domu na Wzgórzu spotykali się Niemcy, którzy planowali ustrój państwa po upadku Hitlera. Gestapo nazwało ich Kręgiem z Krzyżowej, a ośmiu z nich skazano na śmierć (wg Fundacji „Krzyżowa” i de.wikipedia.org, stan na 16.08.2026).

Z tego przewodnika dowiesz się, co dokładnie stoi na terenie dawnego majątku, kim byli von Moltkowie, co wydarzyło się tu w listopadzie 1989 roku i na jakich zasadach zwiedza się Krzyżową dzisiaj. Pokazujemy też, gdzie źródła się różnią, bo przy tym temacie różnią się częściej, niż mogłoby się wydawać. Zasady udostępniania obiektów sprawdź przed wyjazdem u gospodarza, bo to dane organizacyjne.

 | 

Co jest w Krzyżowej i ile czasu zajmuje zwiedzanie?

W Krzyżowej ogląda się cztery rzeczy naraz. Barokowy pałac z wystawą stałą na parterze, czworobok budynków folwarcznych z dziedzińcem, na którym w 1989 roku stanął ołtarz, stojący na uboczu Dom na Wzgórzu z Salą Pamięci oraz Wzgórze Cmentarne z mauzoleum rodziny von Moltke. Oprowadzanie po tym terenie zajmuje od 90 do 120 minut (wg Fundacji „Krzyżowa”, stan na 16.08.2026).

Podział jest prosty i ma znaczenie praktyczne. Miejsca pamięci są otwarte i dostępne publicznie, a jedynym obiektem, do którego wchodzi się wyłącznie z pracownikiem Fundacji, jest Dom na Wzgórzu (wg Fundacji „Krzyżowa”, stan na 16.08.2026). Ten akurat budynek był przez trzy lata wyłączony ze zwiedzania, bo od 1 lipca 2023 roku trwał w nim remont, a ponownie otwarto go podczas uroczystości 2 i 3 czerwca 2026 roku (wg komunikatu Fundacji „Krzyżowa” oraz depeszy PAP z 31.05.2026). Jeśli więc chcesz zobaczyć pokój, w którym obradował Krąg z Krzyżowej, samodzielny spacer nie wystarczy.

  • Pałac – barokowa bryła z lat około 1720 roku, w środku wystawa stała „Odrzucając kłamstwo” i Sala Balowa.
  • Dziedziniec – miejsce Mszy Pojednania, z tablicą przy budynku „Stajni” wskazującą, gdzie zbudowano scenę z ołtarzem.
  • Dom na Wzgórzu – dawny dom mieszkalny rodziny, dziś z Salą Pamięci poświęconą Kręgowi z Krzyżowej, po remoncie z lat 2023–2026.
  • Wzgórze Cmentarne – cmentarz ewangelicki, groby rodziny von Moltke i mauzoleum feldmarszałka, dziś puste.
  • Kościół świętego Michała Archanioła – niewielka gotycka świątynia tuż przy wjeździe na podwórze.
  • Wystawa plenerowa „Odwaga i Pojednanie” – ekspozycja za budynkiem „Stajni”, o zbliżeniu Polaków i Niemców po 1945 roku.
  • Kamień pamiątkowy – stoi przed bramą od 1989 roku i przypomina o spotkaniach Kręgu.

Jak daleko jest Krzyżowa od Wrocławia i od Świdnicy?

Z Rynku we Wrocławiu do pałacu w Krzyżowej jest 57,6 km trasą drogową i około 64 minut jazdy, a ze Świdnicy zaledwie 7,5 km, czyli jakieś 10 minut (pomiar własny OSRM na danych OpenStreetMap, 16 sierpnia 2026). Sama Fundacja podaje odległość orientacyjnie, pisząc o „około 60 km na południowy zachód od Wrocławia”.

Krzyżowa leży w województwie dolnośląskim, w powiecie świdnickim, w gminie Świdnica, nad rzeką Piławą (wg pl.wikipedia.org, stan na 16.08.2026). To wciąż mała wieś. Fundacja pisze, że mieszka tu około 200 osób, a Polska Agencja Prasowa w tekście z 2024 roku określa Krzyżową jako miejscowość licząca kilkaset mieszkańców. Rząd wielkości jest ten sam, dokładna liczba w źródłach się rozjeżdża.

Jak dojechać do Krzyżowej pociągiem?

Krzyżowa ma własny przystanek kolejowy na linii numer 137 Katowice – Legnica, ale jest to przystanek na żądanie (wg pl.wikipedia.org i Kolei Dolnośląskich, stan na 16.08.2026). Oznacza to konkretny obowiązek po stronie pasażera, a nie udogodnienie.

Zasada jest taka. Chcąc wsiąść, trzeba czekać na pociąg w miejscu widocznym dla maszynisty. Chcąc wysiąść, trzeba zgłosić to drużynie konduktorskiej najpóźniej na stacji poprzedzającej (wg Kolei Dolnośląskich, stan na 16.08.2026). Przystanek ma tu zresztą swoją historię, bo pilotaż takich zatrzymań ruszył w grudniu 2019 roku i objął dokładnie dwa miejsca w regionie, Nową Wieś Legnicką i właśnie Krzyżową (wg komunikatu Kolei Dolnośląskich z 24.09.2020). Dziś Krzyżowa nadal figuruje na liście przystanków na żądanie tego przewoźnika.

Pałac w Krzyżowej – kto go zbudował i jak wygląda?

Pałac w Krzyżowej jest budowlą barokową, wzniesioną około 1720 roku i przebudowaną dwukrotnie, w latach 1868–1869 oraz 1891–1900 (wg Narodowego Instytutu Dziedzictwa, karta opracowana 15.09.2014). Powstał najprawdopodobniej dla rodziny von Zedlitz, na miejscu wcześniejszego dworu z XVI wieku, zniszczonego w czasie wojny trzydziestoletniej (wg pl.wikipedia.org, stan na 16.08.2026).

Datowanie budowy nie jest jednoznaczne. Narodowy Instytut Dziedzictwa pisze ostrożnie o „około 1720 r.”, a pl.wikipedia podaje konkretne lata 1712–1726 i dopuszcza autorstwo projektu Felixa Hammerschmidta ze Świdnicy. Rozjazd dotyczy też odbudowy po epoce PGR-u. NID podaje lata 1992–1994, hasło o pałacu w pl.wikipedii lata 1992–1997, a hasło o samej wsi lata 1990–1998. W praktyce prace ciągnęły się przez całe lata dziewięćdziesiąte i tak najuczciwiej to opisać.

Bryła jest dwukondygnacyjna, postawiona na wysokiej piwnicy i kryta dachem mansardowym, a elewacje mają neobarokowy detal (wg Narodowego Instytutu Dziedzictwa, 15.09.2014). Do wejścia prowadzą kamienne schody z kutą barierą, nad portalem wiszą herby rodzin Burt i von Moltke, a herb rodziny von Moltke przedstawia trzy cietrzewie (wg Fundacji „Krzyżowa”). W zachodnim narożu mieści się Sala Balowa, jedyne pomieszczenie, które po renowacji ma nawiązywać do wyglądu z czasów rodziny von Moltke, choć sama Fundacja zaznacza, że poza częścią zdobień sufitu i piecem kaflowym nic z oryginalnego wystroju się nie zachowało (wg Fundacji „Krzyżowa”). Nazwa myli, bo pierwotnie była to jadalnia.

Skąd na klatce schodowej wzięły się sceny batalistyczne?

Na klatce schodowej wiszą dwa duże malowidła. Pierwsze pokazuje wojska francuskie plądrujące Lubekę w 1806 roku, drugie wojska pruskie witane przez mieszkańców Paryża w 1871 roku (wg Narodowego Instytutu Dziedzictwa, 15.09.2014). Powstały w 1900 roku, dla uczczenia setnej rocznicy urodzin feldmarszałka (wg Fundacji „Krzyżowa”).

Autorstwo jest sporne. NID wskazuje jednego malarza, podpisanego jako Lipinsky, a Fundacja przypisuje freski dwóm twórcom, wiążąc scenę z Lubeki z Sigmundem Lipinskim, a scenę paryską z Walterem von Looz Corswaremem. Ciekawsze jest jednak to, co Fundacja pisze o samej treści obrazów. Feldmarszałka najprawdopodobniej nie było ani w plądrowanej Lubece, ani przy wkroczeniu wojsk do Paryża, bo w tym drugim wypadku brał udział w paradzie poza miastem. Malowidła są więc świadectwem wyobrażeń wilhelmińskich Niemiec o sobie samych, nie zapisem zdarzeń. Przy renowacji dyskutowano zresztą, czy je odtwarzać. Zdecydował głos konserwatora zabytków.

Czym różni się pałac od Domu na Wzgórzu?

To dwa różne budynki i mylenie ich zmienia sens całej historii. Pałac stoi przy dziedzińcu folwarcznym i był reprezentacyjną siedzibą majątku. Dom na Wzgórzu leży na uboczu, za aleją dębową, i kupił go feldmarszałek w 1873 roku, dwa lata po śmierci swojego brata Adolfa (wg Fundacji „Krzyżowa”).

W latach 1928–1945 to właśnie w Domu na Wzgórzu, a nie w pałacu, mieszkał z rodziną ostatni właściciel Krzyżowej, Helmuth James von Moltke. Powód był prozaiczny, bo utrzymanie pałacu przekraczało możliwości zadłużonego majątku (wg Fundacji „Krzyżowa”). Niemiecka Wikipedia datuje tę przeprowadzkę na początek lat trzydziestych, więc data roczna bywa podawana różnie. Konsekwencja jest jednak zawsze ta sama. Narady konspiracyjne odbywały się w skromnym domu na wzgórzu, nie w pałacowych salonach.

Kim byli von Moltkowie z Krzyżowej?

Majątek należał do rodziny von Moltke od 1867 roku, kiedy kupił go Helmuth Karl Bernhard von Moltke, główny strateg pruskich wojen z Danią w 1864 roku, Austrią w 1866 roku i Francją w latach 1870–1871 (wg Narodowego Instytutu Dziedzictwa, 15.09.2014) oraz szef pruskiego Sztabu Generalnego (wg Muzeum Historii Polski i PAP). Po jego śmierci w 1891 roku dobra odziedziczył bratanek Wilhelm von Moltke, dziadek Helmutha Jamesa (wg pl.wikipedia.org, stan na 16.08.2026).

Stopień pokrewieństwa między feldmarszałkiem a Helmuthem Jamesem bywa podawany różnie. Fundacja „Krzyżowa” i Deutsche Welle piszą o prawnuku brata feldmarszałka, Polska Agencja Prasowa używa skrótu „stryjeczny dziadek”. Najbezpieczniej trzymać się łańcucha pokrewieństwa z pl.wikipedii, bo ten daje się prześledzić pokolenie po pokoleniu.

Helmuth James von Moltke urodził się 11 marca 1907 roku w Krzyżowej, a zginął 23 stycznia 1945 roku w Berlinie-Plötzensee (wg de.wikipedia.org, stan na 16.08.2026). Jego matką była Dorothy Rose Innes, urodzona w Południowej Afryce córka sędziego tamtejszego Sądu Najwyższego, kobieta o poglądach demokratycznych, zaangażowana w międzynarodowy ruch praw kobiet (wg pl.wikipedia.org i Fundacji „Krzyżowa”). Jako prawnik specjalizujący się w prawie międzynarodowym pomagał Żydom zmuszonym do emigracji, a w 1934 roku zrezygnował ze starań o stanowisko sędziego, bo wiązałoby się to z przynależnością do NSDAP (wg pl.wikipedia.org, stan na 16.08.2026).

Samo mauzoleum na Wzgórzu Cmentarnym zbudowano w 1868 roku dla zmarłej przedwcześnie żony feldmarszałka, pochowano w nim także jego siostrę Augustę, a w 1891 roku spoczęła tam trumna samego feldmarszałka. Dziś budowla stoi pusta, bo trumny feldmarszałka, jego żony Mary i siostry Augusty zaginęły pod koniec II wojny światowej, a zmarłych upamiętniają wmurowane w podłogę płyty nagrobne (wg Fundacji „Krzyżowa”).

Ostatnią panią domu była Freya von Moltke. Mieszkała w Domu na Wzgórzu do września 1945 roku, potem wyjechała do Berlina, a zmarła 1 stycznia 2010 roku w Norwich w stanie Vermont (wg Fundacji „Krzyżowa”). Grobu jej męża w Krzyżowej nie ma i nie było. Ciało po egzekucji spalono, a popiół rozsypano, więc dopiero w 1998 roku na Wzgórzu Cmentarnym stanął kamień pamiątkowy jemu i jego bratu Carlowi Bernhardowi, poległemu w 1941 roku w Afryce (wg Fundacji „Krzyżowa”).

Krąg z Krzyżowej – kto się tu spotykał i o czym rozmawiał?

Krąg z Krzyżowej, po niemiecku Kreisauer Kreis, uformował się w 1940 roku wokół Helmutha Jamesa von Moltkego i Petera Yorcka von Wartenburga (wg de.wikipedia.org, stan na 16.08.2026). Liczył około dwudziestu aktywnych osób i mniej więcej drugie tyle sympatyków (wg Deutsches Historisches Museum, portal LeMO). Nazwa nie pochodzi od członków grupy, tylko od gestapo, które nadało ją po wykryciu konspiracji w 1944 roku (wg pl.wikipedia.org i Fundacji „Krzyżowa”).

Grupa była zaskakująco niejednorodna. Obok konserwatywnych arystokratów należeli do niej socjaldemokraci, jak Adolf Reichwein, Carlo Mierendorff, Theodor Haubach i Julius Leber, jezuici z południowych Niemiec, wśród nich Alfred Delp, oraz przedstawiciele Kościoła ewangelickiego (wg Fundacji „Krzyżowa” i Deutsches Historisches Museum). W realiach III Rzeszy sam fakt, że ci ludzie usiedli przy jednym stole, był aktem politycznym.

Rozmawiano o państwie, które miało powstać po klęsce Hitlera. Podstawą ustroju miały być samorządne „małe wspólnoty”, czyli rodziny, wspólnoty zakładowe i parafie, mające zapobiec powrotowi łatwej do sterowania masy (wg Deutsches Historisches Museum). Tematy trzech narad obejmowały porządek prawny, politykę zagraniczną, gospodarkę, sprawy społeczne, wychowanie i karanie zbrodni wojennych (wg Fundacji „Krzyżowa”). Częścią planów była federacja europejska, co w 1943 roku brzmiało jak myślenie o innej planecie.

Kiedy odbyły się trzy narady w Domu na Wzgórzu?

Trzy główne narady odbyły się w Domu na Wzgórzu w latach 1942 i 1943 (wg Fundacji „Krzyżowa” oraz Deutsches Historisches Museum). Niemiecka Wikipedia podaje dokładne daty. Pierwsza trwała od 22 do 25 maja 1942 roku, w Zielone Świątki, druga od 16 do 18 października 1942 roku, trzecia od 12 do 14 czerwca 1943 roku (wg de.wikipedia.org, stan na 16.08.2026).

Spotkania maskowano jako zjazdy rodzinne albo koleżeńskie, żeby nie wzbudzać podejrzeń (wg pl.wikipedia.org). Mniejsze robocze narady odbywały się poza Krzyżową, w Berlinie i Monachium, także ze względów bezpieczeństwa (wg Deutsches Historisches Museum). Dom na Wzgórzu był centralą symboliczną i miejscem podsumowań, a nie jedynym adresem konspiracji.

Czy Krąg z Krzyżowej planował zamach na Hitlera?

Sam Moltke był przeciwny zamachowi, bo nie chciał, żeby nowa epoka w historii Niemiec zaczęła się od zabójstwa (wg pl.wikipedia.org, stan na 16.08.2026). Biskup opolski Alfons Nossol, późniejszy arcybiskup, opisywał to później jako założenie całej grupy, mówiąc o „gnieździe autentycznego, niemieckiego ruchu oporu, ale pokojowego” (wg wywiadu dla PAP z 12.11.2014).

To jednak nie znaczy, że Krąg trzymał się z dala od spisku. Po aresztowaniu Moltkego grupa w znacznej mierze się rozpadła, a część jej członków przyłączyła się do środowiska Clausa von Stauffenberga i brała udział w przygotowaniach zamachu z 20 lipca 1944 roku (wg Deutsches Historisches Museum). Samego Moltkego gestapo zatrzymało wcześniej, 19 stycznia 1944 roku, po tym jak ostrzegł przyjaciela Ottona Kiepa przed grożącym mu aresztowaniem. Zatrzymanie nie miało wtedy związku z pracą Kręgu (wg de.wikipedia.org).

Jak skończyli członkowie Kręgu z Krzyżowej?

Po nieudanym zamachu z 20 lipca 1944 roku Trybunał Ludowy skazał na śmierć ośmioro ludzi związanych z Kręgiem. Byli to Peter Yorck von Wartenburg, Hans Bernd von Haeften, Adam von Trott zu Solz, Alfred Delp, Helmuth James von Moltke, Adolf Reichwein, Julius Leber i Theodor Haubach (wg de.wikipedia.org, stan na 16.08.2026). Tę samą liczbę ośmiu skazanych na karę śmierci podaje niezależnie Fundacja „Krzyżowa”.

Moltke usłyszał wyrok 11 stycznia 1945 roku, a 23 stycznia został powieszony w więzieniu Plötzensee (wg de.wikipedia.org). Polska Wikipedia zwraca uwagę na absurd tego procesu, bo wobec braku dowodów udziału w spisku skazano go w istocie za sam zamiar zbudowania po Hitlerze demokratycznych Niemiec. Alfred Delp zginął 2 lutego 1945 roku, Theodor Haubach tego samego dnia co Moltke (wg de.wikipedia.org).

Nie wszyscy zginęli z wyroku i nie wszystkich wyrok dosięgnął. Carlo Mierendorff zginął wcześniej, 4 grudnia 1943 roku, w nalocie na Lipsk. Theodora Steltzera skazano na śmierć, ale ułaskawiono po interwencji norwesko-szwedzkiej. Hans Lukaschek i Paulus van Husen dostali po trzy lata więzienia (wg de.wikipedia.org, stan na 16.08.2026).

„W Niemczech opozycja i opór przeciw narodowosocjalistycznej dyktaturze nie były w owym czasie skuteczne, ale mimo tego, na pewno nie były daremne” – Freya von Moltke, 1997 (cytat za pl.wikipedia.org, hasło „Krąg z Krzyżowej”, sekcja „Zbiór cytatów”, stan na 16.08.2026).

Msza Pojednania 12 listopada 1989 roku – co się wydarzyło na dziedzińcu?

12 listopada 1989 roku na dziedzińcu przed pałacem odprawiono dwujęzyczną, polsko-niemiecką mszę, w której wzięli udział premier Tadeusz Mazowiecki i kanclerz Helmut Kohl (wg Fundacji „Krzyżowa”, pl.wikipedia.org oraz Muzeum Historii Polski i PAP). Mszy przewodniczył biskup opolski Alfons Nossol (wg pl.wikipedia.org i Fundacji „Krzyżowa”). Tytuł bywa podawany różnie, bo PAP i Deutsche Welle przy opisie tego wydarzenia nazywają go arcybiskupem, choć w 1989 roku był biskupem opolskim, a arcybiskupem został później. Wierni dostali broszurki z modlitwami i pieśniami w obu językach, więc mogli czynnie uczestniczyć w liturgii (wg Fundacji „Krzyżowa”).

Kontekst tych dni był gorączkowy. Wizyta Kohla w Polsce zaczęła się 9 listopada 1989 roku, czyli w dniu upadku muru berlińskiego. Kanclerz przerwał ją i poleciał do Berlina, a do Polski wrócił 11 listopada (wg Muzeum Historii Polski i PAP). Do ostatniej chwili nie było pewne, czy w ogóle wróci. Mazowiecki przyznawał później, że obawiał się właśnie tego, bo rezygnacja kanclerza zamieniłaby zapowiadany sukces w porażkę (wg wywiadu dla „Polityki” z 17.11.2009).

Przygotowania trwały niecałe dwa tygodnie, a stan miejsca był opłakany. Biskup Alfons Nossol wspominał, że w dawnym pałacu nie było ani jednego okna, ruinę uprzątnęli i pomalowali żołnierze, powybijane okna zabito pomalowaną tekturą, a ołtarz zbudowało wojsko (wg wywiadu dla PAP z 12.11.2014). Ołtarz miał początkowo mieścić obraz świętej Anny, ale na prośbę strony niemieckiej podmieniono go w ostatniej chwili na wizerunek świętej Jadwigi Śląskiej. Opisał to ks. Bolesław Kałuża, proboszcz z Grodziszcza, w relacji z 1989 roku cytowanej przez Fundację. Msza odbyła się na placu, a nie w kościele, bo miejscowa świątynia była zbyt mała wobec spodziewanej liczby gości (wg Muzeum Historii Polski i PAP).

Dlaczego msza nie odbyła się na Górze Świętej Anny?

Pierwotnie stronie niemieckiej zależało na Górze Świętej Anny na Opolszczyźnie, gdzie od 4 czerwca 1989 roku odprawiano regularnie msze w języku niemieckim (wg Muzeum Historii Polski i PAP oraz wywiadu PAP z abp. Nossolem). Strona polska się nie zgodziła.

Powód był jednoznaczny. Góra Świętej Anny to miejsce walk III powstania śląskiego, więc wizyta niemieckiego kanclerza mogła zostać odebrana jako prowokacja. Mazowiecki mówił wprost, że „sytuacja nie dojrzała jeszcze do tego, aby w miejscu silnie związanym z powstaniami śląskimi takie spotkanie się odbyło” (wg wywiadu dla „Polityki”, 2009). Krzyżową wybrano niemal w ostatniej chwili (wg Deutsche Welle, 12.11.2019), a pomysł pojawił się równolegle po obu stronach. Mazowiecki wskazywał na rozmowę z Mieczysławem Pszonem, swoim pełnomocnikiem do kontaktów z kanclerzem, i dodawał, że tę samą sugestię podsunął stronie niemieckiej biskup Nossol. Sam skomentował ten zbieg okoliczności słowami o cudzie.

Czy gest Mazowieckiego i Kohla był spontaniczny?

Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi i uczciwiej jest podać trzy stanowiska niż wybrać jedno. Bezsporny jest przebieg. Po wezwaniu „przekażcie sobie znak pokoju” obaj politycy nie ograniczyli się do ukłonu ani podania ręki, tylko opuścili klęczniki i wymienili długi uścisk, który następnego dnia obiegł światowe media (wg Muzeum Historii Polski i PAP).

Biskup Nossol, który mszę celebrował, opisywał to tak: „Podszedłem do Mazowieckiego i uścisnąłem mu dłoń, a potem to samo zrobiłem idąc do Kohla. Kohl wtedy podszedł do Mazowieckiego, a nasz premier wyszedł mu naprzeciw i objęli się serdecznie” (wg wywiadu dla PAP z 12.11.2014). Dodawał, że znak pokoju przekazał najpierw premierowi, a kanclerzowi później, i że zrobił to celowo, żeby wyważyć nastrój.

Dziennikarz „Polityki” zapytał w 2009 roku Mazowieckiego wprost, czy gest był wcześniej uzgodniony. Premier nie potwierdził uzgodnienia. Odpowiedział, że znak pokoju należy do każdej mszy, więc „dla mnie nie było nic nadzwyczajnego w tym, że z kanclerzem Helmutem Kohlem podamy sobie ręce”, i dopiero w chwili, gdy to nastąpiło, uświadomił sobie większą wymowę tej sceny. Z kolei w polskich serwisach informacyjnych z 25. rocznicy padło zdanie „Ten gest nie był spontaniczny”, odnotowane w analizie prof. Waldemara Czachura z 2016 roku. Do tego dochodzi wątek podany przez PAP z wyraźnym zastrzeżeniem, że Służba Bezpieczeństwa miała „podobno” radzić, by znak pokoju w ogóle pominąć w liturgii.

Jak przyjęto ten gest w 1989 roku?

Dzisiejsza jednoznaczność tego obrazu jest późniejsza od samego wydarzenia. Polska Wikipedia zaznacza, że gest został wówczas bardzo różnie odczytany i nie spotkał się z jednomyślną aprobatą. Napięcia było zresztą więcej. Mniejszość niemiecka przyjechała autobusami z Opolszczyzny z wielkim transparentem „Helmut, du bist auch unser Kanzler”, czyli „Helmut, jesteś też naszym kanclerzem” (wg wywiadu PAP z abp. Nossolem). Mazowiecki mówił potem, że właśnie ten napis go zaniepokoił. O drugim, z pozdrowieniami od „Danzig i Elbing”, powiedział, że go nie pamięta. Nossol poprosił przed nabożeństwem o zwinięcie transparentów i mniejszość to zrobiła, a gdy tłum skandował „Helmut”, biskup zaczął z tłumu wywoływać „Tadeusz”, żeby wyrównać proporcje.

Co ta msza zmieniła, a czego nie zmieniła?

Dwa dni później, 14 listopada 1989 roku, obaj szefowie rządów podpisali w Warszawie Wspólne oświadczenie (wg Fundacji „Krzyżowa”). To w nim znalazł się zapis o zgodzie na ustawienie tablic upamiętniających niemiecki ruch oporu w Krzyżowej oraz środki na wymianę młodzieży i miejsca spotkań, czyli fundament tego, co dzieje się tu do dziś.

Msza nie rozstrzygnęła natomiast sprawy najtrudniejszej. Granica na Odrze i Nysie została uregulowana traktatowo dopiero rok później, a polsko-niemiecki traktat graniczny podpisano 14 listopada 1990 roku (wg Muzeum Historii Polski i PAP). Mazowiecki relacjonował, że Kohl w 1989 roku odmawiał podpisania umowy o granicach, powołując się na zbliżające się wybory do Bundestagu. Symbol wyprzedził politykę o dobre kilkanaście miesięcy.

Co robi dziś Fundacja „Krzyżowa” i co można zwiedzić?

Gospodarzem miejsca jest Fundacja „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego, założona w 1990 roku z inicjatywy Niemców, Polaków, Holendrów i Amerykanów, kilka miesięcy po Mszy Pojednania (wg pl.wikipedia.org i Fundacji „Krzyżowa”). Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży otwarto 11 czerwca 1998 roku (wg pl.wikipedia.org).

Otwarcie miało własną scenę symboliczną. W Sali Pamięci, dawnej jadalni rodziny von Moltke, spotkali się wtedy premier Jerzy Buzek, kanclerz Helmut Kohl i trzy wdowy po członkach Kręgu, Freya von Moltke, Rosemarie Reichwein oraz Clarita von Trott zu Solz (wg Fundacji „Krzyżowa”). W środku Sali Pamięci stoi stół złożony z czterech osobnych ćwiartek, zaprojektowany po konkursie z 1997 roku przez wrocławskich architektów Beatę Gryt-Tomaszewską i Tomasza Tomaszewskiego. Podział stołu obrazuje różnice polityczne i wyznaniowe w Kręgu, a złożenie go w całość gotowość do wspólnej pracy mimo tych różnic.

Jakie funkcje pełnią dziś dawne budynki folwarczne?

Budynki folwarku zachowały dawne nazwy i dostały nowe funkcje (wg Fundacji „Krzyżowa”).

Budynek Funkcja dzisiaj
Stróżówka biura działów programowych i centrum konferencyjnego
Pralnia warsztaty artystyczne, prasa drukarska, piec ceramiczny
Wozownia przedszkole oraz pokoje dla wolontariuszy
Stajnia pierwszy odbudowany obiekt, oddany w 1994 roku, pokoje i sale spotkań
Spichlerz dom gościnny
Stodoła sala wielofunkcyjna, sala sportowa, siłownia
Obora stołówka i restauracja

Które wystawy i miejsca pamięci można obejrzeć?

Do zwiedzania są dwie wystawy stałe. Na parterze pałacu, w dawnym gabinecie i sypialni feldmarszałka, mieści się ekspozycja „Odrzucając kłamstwo. Z historii oporu i opozycji antytotalitarnej w XX wieku”, udostępniona w czerwcu 1998 roku i przygotowana przez Kreisau-Initiative e.V. oraz Ośrodek KARTA (wg Fundacji „Krzyżowa”). Za budynkiem „Stajni” stoi plenerowa wystawa „Odwaga i Pojednanie” o zbliżeniu Polaków i Niemców po 1945 roku. Tę drugą przygotowało Muzeum Historii Polski, a otwarto ją w 2014 roku z udziałem premier Ewy Kopacz i kanclerz Angeli Merkel (wg Muzeum Historii Polski i PAP).

Miejsca pamięci nie kończą się na wystawach. Przy budynku „Stajni” jest tablica wskazująca, gdzie stanęła scena z ołtarzem w 1989 roku, przed bramą dworu stoi kamień upamiętniający spotkania Kręgu, a na obrzeżach terenu zachowały się pozostałości obozu jeńców wojennych (wg Fundacji „Krzyżowa”, stan na 16.08.2026). Do pracy przy przesuwaniu koryta Piławy, którego wysoka woda regularnie zalewała podwórze, zmuszano w czasie wojny najpierw jeńców francuskich, potem rosyjskich, a także żydowskich robotników przymusowych z obozu w Grodziszczu (wg Fundacji „Krzyżowa”). Przed bramą rósł też dąb, na którym w sierpniu 1946 roku przybito listę mieszkających jeszcze w Krzyżowej Niemców z nakazem opuszczenia wsi w ciągu trzech dni (wg Fundacji „Krzyżowa”). Przy kościele świętego Michała stoi natomiast drewniana „drabina do nieba”, pomnik ks. Bolesława Kałuży, z wyrytym cytatem z jego duchowego testamentu, „Miłujcie życie i wszystko, co żyje”.

Na jakich zasadach wchodzi się do Domu na Wzgórzu?

Zasady zwiedzania są proste, ale trzeba je znać przed przyjazdem. Wszystkie opisane miejsca są otwarte i dostępne publicznie, a wyjątkiem pozostaje Dom na Wzgórzu, do którego wchodzi się wyłącznie w ramach oprowadzania prowadzonego przez pracowników Fundacji (wg Fundacji „Krzyżowa”, stan na 16.08.2026). Oprowadzanie trwa od 90 do 120 minut i jest prowadzone po polsku, niemiecku, angielsku i francusku, a w wariantach obejmuje wystawy stałe albo podejście na Wzgórze Cmentarne. Jedna rzecz wymaga tu jednak uwagi. Dom na Wzgórzu był zamknięty dla zwiedzających od 1 lipca 2023 roku z powodu remontu, a Fundacja otworzyła go ponownie po trzech latach prac, podczas uroczystości 2 i 3 czerwca 2026 roku (wg komunikatu Fundacji „Krzyżowa” oraz depeszy PAP z 31.05.2026). Warto o tym wiedzieć, bo firmowa strona z ofertą oprowadzań wciąż wyświetla stary komunikat o zamknięciu, w polskiej, niemieckiej i angielskiej wersji językowej (stan na 16.08.2026). Karta Narodowego Instytutu Dziedzictwa z 2014 roku mówi z kolei, że folwark, aleja, park i cmentarz rodowy są możliwe do zwiedzania bez ograniczeń, a do pałacu wstęp jest wolny. To zapis sprzed lat, więc aktualne warunki potwierdź u gospodarza, którego biuro mieści się pod adresem Krzyżowa 7, 58-112 Grodziszcze.

Jak wpleść Krzyżową w plan wycieczki spod Wrocławia?

Krzyżową najłatwiej połączyć ze Świdnicą, bo dzieli je zaledwie 7,5 km i mniej więcej 10 minut jazdy (pomiar własny OSRM, 16 sierpnia 2026). Sama Fundacja poleca gościom w pierwszej kolejności właśnie świdnicki Kościół Pokoju z listy światowego dziedzictwa UNESCO.

Taki układ dnia ma sens także merytoryczny. W Świdnicy oglądasz świątynię, która powstała jako ustępstwo po wojnie trzydziestoletniej, a w Krzyżowej miejsce, w którym Niemcy planowali państwo po Hitlerze, a Polacy i Niemcy podali sobie ręce w 1989 roku. Jeśli chcesz zostać przy temacie kościołów pokoju, drugi z zachowanych obiektów opisaliśmy osobno, zobacz Kościół Pokoju w Jaworze. Pełną listę tras w promieniu godziny drogi znajdziesz w naszym przewodniku po wycieczkach jednodniowych w okolicach Wrocławia.

  • Wariant historyczny – Krzyżowa z oprowadzaniem, potem atrakcje Świdnicy z Kościołem Pokoju.
  • Wariant architektoniczny – Krzyżowa jako punkt startowy i dalej zamki w okolicach Wrocławia, w tym obiekty w Zagórzu Śląskim i Wałbrzychu.
  • Wariant bez samochodu – pociąg do Krzyżowej z pamięcią o tym, że to przystanek na żądanie, i powrót przez Świdnicę.

Na sam teren dawnego majątku zarezerwuj co najmniej dwie godziny, jeśli chcesz wejść do Domu na Wzgórzu, i dołóż pół godziny na Wzgórze Cmentarne. Kościół świętego Michała Archanioła, wzmiankowany już w 1335 roku i wzniesiony w obecnej gotyckiej formie na początku XVI wieku, stoi tuż przy wjeździe na podwórze, więc nie wymaga osobnego przejścia (wg pl.wikipedia.org, stan na 16.08.2026). To w nim przed mszą modlili się Mazowiecki i Kohl, oglądając przygotowaną na tę okazję wystawę o historii wsi.

FAQ – najczęstsze pytania o Krzyżową

Czym właściwie jest Krzyżowa?

Krzyżowa to wieś w gminie Świdnica z dawnym majątkiem rodziny von Moltke, w którym w czasie II wojny światowej spotykał się Krąg z Krzyżowej, a 12 listopada 1989 roku odprawiono Mszę Pojednania z udziałem Tadeusza Mazowieckiego i Helmuta Kohla (wg Fundacji „Krzyżowa” i pl.wikipedia.org, stan na 16.08.2026). Dziś gospodarzem miejsca jest Fundacja „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego.

Kim byli członkowie Kręgu z Krzyżowej?

To grupa około dwudziestu aktywnych osób i mniej więcej drugie tyle sympatyków, która od 1940 roku planowała ustrój Niemiec po upadku Hitlera (wg Deutsches Historisches Museum i de.wikipedia.org). Należeli do niej arystokraci, socjaldemokraci, jezuici i duchowni ewangeliccy. Nazwę nadało grupie gestapo po wykryciu konspiracji w 1944 roku.

Czy pałac w Krzyżowej można zwiedzać?

Wszystkie miejsca pamięci na terenie dawnego majątku są otwarte i dostępne publicznie, a jedynym obiektem dostępnym wyłącznie w ramach oprowadzania pracowników Fundacji jest Dom na Wzgórzu (wg Fundacji „Krzyżowa”, stan na 16.08.2026). Na parterze pałacu działa wystawa stała „Odrzucając kłamstwo”. Aktualne zasady potwierdź u gospodarza przed przyjazdem.

Ile trwa oprowadzanie po Krzyżowej?

Oprowadzanie zajmuje od 90 do 120 minut i jest prowadzone po polsku, niemiecku, angielsku i francusku (wg Fundacji „Krzyżowa”, stan na 16.08.2026). W wariantach obejmuje wystawy stałe „Odrzucając kłamstwo” i „Odwaga i pojednanie” albo podejście na Wzgórze Cmentarne. Każde oprowadzanie zawiera wizytę w Domu na Wzgórzu, który po trzyletnim remoncie otwarto ponownie 2 i 3 czerwca 2026 roku (wg Fundacji „Krzyżowa” i PAP).

Jak dojechać do Krzyżowej z Wrocławia?

Z Rynku we Wrocławiu do pałacu w Krzyżowej jest 57,6 km trasą drogową, czyli około 64 minut jazdy, a ze Świdnicy 7,5 km (pomiar własny OSRM na danych OpenStreetMap, 16 sierpnia 2026). Wieś ma też przystanek kolejowy na linii numer 137, ale działa on na żądanie, więc chęć wysiadania trzeba zgłosić drużynie konduktorskiej najpóźniej na stacji poprzedzającej (wg Kolei Dolnośląskich, stan na 16.08.2026).

Co dokładnie wydarzyło się podczas Mszy Pojednania?

Po wezwaniu „przekażcie sobie znak pokoju” premier Mazowiecki i kanclerz Kohl opuścili klęczniki i wymienili długi uścisk, który stał się symbolem pojednania polsko-niemieckiego (wg Muzeum Historii Polski i PAP). Źródła różnią się w ocenie, czy gest był wcześniej uzgodniony. Mazowiecki w wywiadzie dla „Polityki” z 2009 roku uzgodnienia nie potwierdził, a w serwisach z 25. rocznicy padło zdanie, że gest nie był spontaniczny.

O autorze: Redakcja cowewroclawiu.pl – piszemy przewodniki po Wrocławiu i Dolnym Śląsku, opierając je na źródłach oficjalnych i danych gospodarzy obiektów. Ten tekst powstał na podstawie materiałów Fundacji „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego, Narodowego Instytutu Dziedzictwa, Muzeum Historii Polski i PAP, Deutsches Historisches Museum, Kolei Dolnośląskich oraz relacji uczestników wydarzeń z 1989 roku.

Zasady udostępniania obiektów zmieniają się sezonowo. Przed wyjazdem potwierdź je u gospodarza miejsca.