Realną ofertę dla dziecka ma we Wrocławiu kilka muzeów, a nie wszystkie – reszta dziecko wpuści i na tym poprzestanie. Różnica bierze się z tego, co gospodarz nazywa ofertą – raz jest to ścieżka po wystawie, raz zajęcia dla grupy zapisanej dwa miesiące wcześniej.

Rodzic nie szuka rankingu, tylko odpowiedzi na dwa pytania: czy dziecko wytrzyma i czy będzie miało tam co robić. Odpowiedź na oba bywa ukryta w miejscu, do którego nikt nie zagląda – w zakładce edukacyjnej gospodarza, gdzie stoi wiek uczestnika, czas zajęć i informacja o schodach.

Poniżej pięć kryteriów, według których dobraliśmy miejsca, i osobna sekcja o tych, do których z dzieckiem lepiej nie iść. Wszystkie dane sprawdziliśmy u gospodarzy 20 sierpnia 2026 roku, a cen biletów i godzin otwarcia świadomie nie przepisujemy, bo zmieniają się częściej niż ten tekst.

 | 

Po czym poznać muzeum, w którym dziecko ma co robić?

Muzeum przygotowane dla dziecka rozpoznasz po pięciu rzeczach: podanym wieku odbiorcy, gotowej ścieżce lub materiale dla dziecka, możliwości dotknięcia czegokolwiek, podanym czasie wizyty i informacji o schodach.

Odpowiedzi na te pytania stoją na stronach gospodarzy, ale rozrzucone po kilku zakładkach. Dopiero razem układają się w decyzję.

  • Wiek odbiorcy – gospodarz podaje go wprost albo nie podaje wcale. Muzeum Miejskie Wrocławia wpisuje na listę odbiorców swoich zajęć „dzieci przedszkolne (od 5 lat)” (wg Muzeum Miejskiego Wrocławia, stan na 20 sierpnia 2026). Brak takiej informacji zwykle znaczy, że oferty dla dziecka po prostu nie ma.
  • Gotowa ścieżka albo materiał – coś, po czym dziecko przejdzie samo, bez edukatora. Ilustrowana trasa po wystawie albo plik do wydrukowania w domu.
  • Możliwość dotknięcia – w muzeum gier gra się na sprzęcie uruchomionym przez obsługę, w większości pozostałych placówek eksponaty są za szybą albo za linką.
  • Czas – lekcja muzealna trwa 60 minut, a dla dzieci przedszkolnych 40 minut (wg Muzeum Miejskiego Wrocławia, stan na 20 sierpnia 2026). Muzeum gier wpuszcza gości o godzinach parzystych, a tura kończy się o 45. minucie następnej godziny nieparzystej – pełna wizyta trwa 1 godzinę 45 minut, ale spóźnienie jej nie przesuwa, tylko skraca (wg Fundacji Gry i Komputery Minionej Ery, stan na 20 sierpnia 2026).
  • Schody – gospodarz muzeum gier uprzedza, że „by dostać się do Muzeum należy pokonać kilka schodów na wysoki parter”, ale w środku „można już poruszać się wózkiem” (stan na 20 sierpnia 2026). Taka informacja to rzadkość.

Jest jeszcze szósta rzecz, o której listy „muzea dla dzieci” zwykle milczą. Większość opisywanych warsztatów i lekcji to oferta dla grup zorganizowanych, a nie dla rodziny, która przyszła w sobotę. Muzeum Miejskie Wrocławia zaleca zapis „z minimum dwumiesięcznym wyprzedzeniem” (stan na 20 sierpnia 2026). Sprawdź więc najpierw, czy jako rodzic w ogóle możesz się zapisać.

Które wrocławskie muzeum ma gotową ścieżkę dla dziecka?

Gotową ścieżkę dla dziecka ma we Wrocławiu Muzeum Archeologiczne w Arsenale Miejskim, a muzea Architektury i Pana Tadeusza dokładają programy oraz materiały kierowane wprost do rodzin (wg gospodarzy tych placówek, stan na 20 sierpnia 2026).

Najdalej w stronę rodziców poszło Muzeum Pana Tadeusza, które zainicjowało akcję #muzealniaki. Gospodarz stawia jej cel prosto. Wizyta w muzeum ma być dla rodziców z dziećmi „niezwykle interesującą przygodą”, a na wstępie wypisuje pytania, które akcja rozbraja: „Czy z niemowlakiem można w ogóle przyjść do muzeum czy galerii sztuki? Czy znajdzie się tam miejsce, by dziecko przewinąć czy nakarmić?” (wg Muzeum Pana Tadeusza, stan na 20 sierpnia 2026). Przystąpiły do niej kolejne muzea i galerie Dolnego Śląska. Więcej o samej placówce piszemy w tekście o Muzeum Pana Tadeusza.

Co czeka dziecko w Arsenale Miejskim?

Na wystawie „Śląsk starożytny i średniowieczny” gospodarz rozłożył komiksową ścieżkę zwiedzania. Przewodnikiem jest rysunkowy Sławek, a gospodarz zapowiada, że na trasie będą czekać ilustrowane przystanki objaśniające fragmenty ekspozycji. Sam gospodarz nazywa ją rodzinną ścieżką edukacyjną i pisze, że „pozwoli najmłodszym zwiedzającym lepiej zrozumieć niektóre zagadnienia” (wg Muzeum Miejskiego Wrocławia, stan na 20 sierpnia 2026). Wystawa zajmuje trzy piętra i prowadzi przez epokę kamienia, brązu, żelaza, wędrówki ludów oraz średniowiecze, więc plan zwiedzania warto rozłożyć na etapy. Szczegóły ekspozycji opisaliśmy w przewodniku po Muzeum Archeologicznym.

Co Muzeum Architektury daje rodzinie do domu?

Ta placówka jako jedyna z opisywanych oddaje materiały do samodzielnego użycia. Bezpłatna książka „Laboratorium architektury” jest do pobrania w PDF i w 2022 roku dostała tytuł Muzealnej Książki Roku w kategorii wydawnictw edukacyjnych (wg Muzeum Architektury we Wrocławiu, stan na 20 sierpnia 2026). Obok stoją gry do wydrukowania, w tym „Zbuduj sobie Wrocław!” dla dwóch osób, z kostką i makietami budynków, oraz trzy filmy z tłumaczeniem na polski język migowy, z napisami i z audiodeskrypcją. Zajęcia rodzinne gospodarz organizuje przy wystawach czasowych oraz w wakacje i ferie zimowe. Muzeum jest miejską instytucją kultury, a jego wpis do Państwowego Rejestru Muzeów nosi datę 28 czerwca 2013 roku (wg Wykazu Muzeów prowadzonego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, stan na 7 maja 2026). Budynek i zbiory opisaliśmy osobno, w tekście o Muzeum Architektury we Wrocławiu.

Gdzie dziecko może czegoś dotknąć, a nie tylko popatrzeć?

Rękami wolno działać w trzech miejscach: w muzeum gier gra się na sprzęcie uruchomionym przez obsługę, w Muzeum Pana Tadeusza dzieci lepią z gliny i czerpią papier, a Muzeum Architektury prowadzi zajęcia multisensoryczne (wg gospodarzy, stan na 20 sierpnia 2026).

Najbardziej dosłownie działa to w muzeum gier i komputerów. Regulamin muzeum zastrzega, że „dzieci poniżej 15 roku życia mogą korzystać z Wystawy wyłącznie pod opieką dorosłych” (wg Fundacji Gry i Komputery Minionej Ery, stan na 20 sierpnia 2026). Pełna tura trwa 1 godzinę 45 minut, a dzieci do lat czterech zwiedzają bezpłatnie (wg Fundacji Gry i Komputery Minionej Ery, stan na 20 sierpnia 2026). Gospodarz uprzedza jednak przed dwiema rzeczami. O kontrolerach z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych pisze, że „ogromna większość z nich w przeciwieństwie do współczesnych rozwiązań wymaga użycia pewnej siły, dociśnięcia, czasami nawet sporego”, więc młodsze dziecko może po prostu nie dać rady. Do tego sprzęt ma średnio 30 lat i psuje się często, a przy niesprawnych maszynach wisi karteczka „Popsułem się. Czekam na części”.

Osobne ostrzeżenie gospodarz kieruje do osób czułych na szybko zmieniające się bodźce świetlne. Wskazuje nie tylko gry z takimi efektami, ale i telewizory kineskopowe, które „migają przez sam fakt swojej budowy z częstotliwością 50-60 razy na sekundę” (stan na 20 sierpnia 2026). Jeśli twoje dziecko źle znosi migotanie ekranów, sprawdź to przed kupnem biletu.

W Muzeum Pana Tadeusza praca rękami należy do oferty dla przedszkoli. Na warsztatach „Mali garncarze” dzieci lepią gliniane naczynia, a „Papierowe czary” uczą czerpania papieru na sicie (wg Muzeum Pana Tadeusza, oferta na sezon 2025/2026, stan na 20 sierpnia 2026).

Inaczej wygląda to w Muzeum Przyrodniczym Uniwersytetu Wrocławskiego. Lekcje prowadzą pracownicy naukowo-dydaktyczni, część zajęć opiera się na kartach pracy, a przy dwóch tematach gospodarz wpisuje w kolumnie etapu edukacyjnego kod SP0, którego na tej stronie nie objaśnia. Sam opis oferty adresuje ją do uczniów szkół podstawowych i średnich, a grupy przedszkolne mogą skorzystać wyłącznie z oprowadzenia po wystawach, i to po rezerwacji telefonicznej. Jeśli prowadzisz zerówkę, dopytaj, czy te dwa tematy są dla was dostępne (wg Muzeum Przyrodniczego UWr, stan na 20 sierpnia 2026). Gospodarz określa swoją wystawę jako „największą w Polsce ekspozycję przyrodniczą” – to jego własna deklaracja, nie ustalenie niezależne.

Ile trwa wizyta i na co starczy dziecku cierpliwości?

Z form opisanych w tym tekście najkrócej trwa lekcja dla przedszkolaka, czterdzieści minut, a najdłużej wizyta w muzeum gier, godzina i czterdzieści pięć minut (wg gospodarzy, stan na 20 sierpnia 2026).

Miejsce Od jakiego wieku Co jest przygotowane dla dziecka Czas
Muzeum Archeologiczne, Arsenał Miejski nie podaje komiksowa ścieżka rodzinna po wystawie o Śląsku nie podaje, wystawa na 3 piętrach
Muzeum Architektury od przedszkola warsztaty rodzinne w wakacje i ferie, książka i gry do pobrania nie podaje
Muzeum Pana Tadeusza przedszkola lekcje muzealne, warsztaty artystyczne, akcja #muzealniaki nie podaje
Muzeum Gry i Komputery Minionej Ery bez dolnego progu; do lat czterech bezpłatnie granie na sprzęcie uruchomionym przez obsługę 1 godzina 45 minut (tura kończy się o 45. min godziny nieparzystej)
Muzeum Przyrodnicze UWr lekcje dla szkół podstawowych i średnich, przedszkola tylko oprowadzanie lekcje z kartami pracy, oprowadzanie po rezerwacji nie podaje
Muzeum Współczesne Wrocław nie podaje lekcja dla grup najmłodszych i szkół podstawowych, warsztaty rodzinne w cyklu „Laboratorium barw” (terminy jednorazowe, zapisy) nie podaje
Wieża Matematyczna nie podaje brak oferty dla dziecka, taras widokowy na wysokości około 42 m nie podaje

Wszystkie te wartości pochodzą od gospodarzy i zostały sprawdzone 20 sierpnia 2026 roku. Zapis „nie podaje” znaczy dokładnie tyle, że gospodarz nie publikuje takiej informacji, a nie że wizyta trwa krótko.

Czas podany przez muzeum to czas ekspozycji, nie czas dziecka. Wystawa rozłożona na trzech piętrach wymaga innego planu niż jedna sala, bo między piętrami trzeba zejść, usiąść i zacząć od nowa. Godzina zakończenia tury w muzeum gier jest stała – wizyta kończy się o 45. minucie godziny nieparzystej niezależnie od tego, o której weszliście. Dlatego z małym dzieckiem warto wejść o pełnej parzystej godzinie, bo każde spóźnienie zabiera czas z tej samej puli.

Do których muzeów lepiej nie iść z dzieckiem?

Z tej listy odpadają trzy miejsca, każde z innego powodu: jedno wpuszcza wyłącznie osoby pełnoletnie, drugie prowadzi na górę po schodach bez windy, a trzecie adresuje swój program do szkół, nie do przedszkolaka.

Wieża Matematyczna odpada z przyczyn czysto fizycznych. Prowadzą na nią Schody Cesarskie, a o windzie w gmachu głównym uniwersytetu gospodarz pisze wprost: „Umożliwia ona jedynie dostanie się na poziom Auli Leopoldyńskiej” (wg Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, stan na 20 sierpnia 2026). Gospodarz dodaje wprost: „Nie ma możliwości wjazdu windą na Wieżę Matematyczną”. Sam taras leży na wysokości około 42 metrów. Dla starszego dziecka to atrakcja, dla dwulatka i rodzica z nosidłem – wspinaczka.

Muzeum Współczesne Wrocław ma bilet rodzinny obejmujący do dwojga dorosłych i maksymalnie troje dzieci w wieku do 15. roku życia oraz uczestniczy w programie „Dwa plus trzy i jeszcze więcej” (stan na 20 sierpnia 2026). Muzeum Współczesne Wrocław trafia tu z innego powodu niż dwa poprzednie: wpuści dziecko i ma dla niego zajęcia, ale nie ma nic, po czym rodzina przejdzie sama, bez zapisów i bez terminu. Stałej ścieżki po wystawie dla dziecka nie znaleźliśmy na stronach gospodarza. Muzeum prowadzi za to lekcję edukacyjną dla grup – trwa półtorej godziny, jest przeznaczona dla grup do 25 osób, a gospodarz zaprasza na nią „grupy najmłodsze i uczniów szkoły podstawowej”. Cykl „Laboratorium barw” kieruje program edukacyjny między innymi do rodzin z dziećmi, ale warsztaty rodzinne tegorocznej odsłony odbyły się 21 czerwca i 19 lipca 2026 roku. Sama przestrzeń interaktywna jest czynna do 31 grudnia 2026 roku, a terminy kolejnych warsztatów sprawdzaj na stronie projektu (wg Muzeum Współczesnego Wrocław, stan na 20 sierpnia 2026).

Muzeum Archidiecezjalne prowadzi ścieżkę edukacyjną i warsztaty dla szkół, podzielone na starożytność, średniowiecze i nowożytność (stan na 20 sierpnia 2026). Gospodarz adresuje ten program do szkół i nie podaje na swojej stronie edukacyjnej wieku uczestnika, więc dla przedszkolaka trzeba dopytać. Odnotujmy też rzecz praktyczną – podstrona ze zwiedzaniem na stronie muzeum oddaje błąd 404 (sprawdzone 19 i 20 sierpnia 2026). Zasady wizyty sprawdzaj więc na bieżącej stronie gospodarza, a nie z zapamiętanego adresu.

Dlaczego Muzeum Medycyny Sądowej jest wyłączone z tej listy?

Bo wstęp mają tam wyłącznie osoby pełnoletnie. Warunek „Uczestnikami mogą być wyłącznie osoby pełnoletnie” nie przewiduje odstępstwa dla dziecka w towarzystwie dorosłego. Katedra Medycyny Sądowej pisze, że „zwiedzanie przez inne osoby (wyłącznie pełnoletnie) jest możliwe poprzez wykupienie Muzealnej Lekcji Patologii”. Opis kształcenia podyplomowego tej samej uczelni powtarza to samo: „Uczestnikami mogą być wyłącznie osoby pełnoletnie” (wg Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, stan na 20 sierpnia 2026). Sama lekcja to wykład połączony ze zwiedzaniem, trwa około 2,5 godziny, a grupa liczy 12-14 osób. Portal wroclaw.pl podaje, że podczas spotkania nie wolno fotografować ani filmować eksponatów (wg portalu wroclaw.pl, stan na 20 sierpnia 2026); gospodarz tej zasady na swojej stronie nie publikuje. Placówkę opisujemy w osobnym tekście o Muzeum Medycyny Sądowej i nie umieszczamy jej w żadnym zestawieniu dla dzieci.

Jak wygląda oferta dla przedszkoli i szkół?

Ofertę zajęć dla przedszkoli i szkół prowadzą wrocławskie muzea miejskie – lekcja trwa godzinę, dla przedszkolaków czterdzieści minut, grupa liczy do trzydziestu osób, a na dogodny termin gospodarz radzi zapisywać się z minimum dwumiesięcznym wyprzedzeniem (wg Muzeum Miejskiego Wrocławia, stan na 20 sierpnia 2026).

Zasady są wspólne dla wszystkich oddziałów, także dla Pałacu Królewskiego, w którym mieści się Muzeum Historyczne. Warsztaty muzealne trwają 75-90 minut i dzielą się na część teoretyczną i praktyczną. Opiekunowie nie płacą, a w ramach opłaty za zajęcia grupa może samodzielnie zwiedzić dany oddział. Odbiorcami są dzieci przedszkolne od 5 lat, uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych oraz podopieczni ośrodków specjalnych. Gospodarz publikuje też standardy i procedury ochrony dzieci przed krzywdzeniem, co przy wyjeździe całej grupy bywa dokumentem, o który pyta dyrekcja placówki.

Dwie rzeczy zaskakują opiekunów dopiero na miejscu. W Muzeum Pana Tadeusza grupy liczące od 16 do 30 osób są dzielone na dwie mniejsze, prowadzone równolegle przez dwóch edukatorów, dlatego „obecność dwóch opiekunów jest obowiązkowa” (stan na 20 sierpnia 2026). Z kolei Muzeum Przyrodnicze zastrzega, że „możliwość realizacji danych zagadnień jest związana z dostępnością prowadzących w wybranym terminie”, bo zajęcia prowadzą nauczyciele akademiccy, którzy mają własne wykłady i wyjazdy badawcze (stan na 20 sierpnia 2026). Termin trzeba więc dogadać wcześnie i mieć wariant zapasowy.

Czego nie ma na tej liście i dlaczego?

Poza tym zestawem zostają miejsca, które mają w nazwie słowo muzeum, ale nie figurują w ministerialnym wykazie, oraz atrakcje, które muzeum udawać nie próbują (wg Wykazu Muzeów prowadzonego przez MKiDN, stan na 7 maja 2026).

Wykaz Muzeów prowadzi Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na podstawie ustawy o muzeach. W wersji z 7 maja 2026 roku liczy 1072 wpisy z całego kraju, z czego 13 przypada na placówki z siedzibą we Wrocławiu. Sprawdziliśmy ten plik samodzielnie 20 sierpnia 2026 roku. Nazw „Hydropolis”, „Gry i Komputery”, „Minionej Ery” ani słowa „Neon” nie ma w nim ani razu, i to w całym pliku, nie tylko wśród wrocławskich wpisów. Jednostką wpisu jest pojedyncze muzeum – wykaz podaje jego nazwę, adres siedziby i podmiot, który je utworzył (art. 5b ustawy z dnia 21 listopada 1996 r. o muzeach, tekst jednolity Dz.U. 2022 poz. 385). Dlatego w pliku figuruje jedno Muzeum Miejskie Wrocławia, a nie jego poszczególne oddziały: osobnego wpisu dla Muzeum Archeologicznego w Arsenale w nim nie ma (sprawdziliśmy 20 sierpnia 2026). Brak nazwy w wykazie nie znaczy, że miejsce jest gorsze dla dziecka – znaczy tylko, że placówki nie prowadzi instytucja z tego rejestru.

W tej grupie mieści się kilka miejsc, które dziecko polubi szybciej niż niejedną salę wystawową. Piszemy o nich osobno: o Muzeum Iluzji, Hydropolis i Kolejkowie.

Osobnym przypadkiem jest Galeria Neon Side przy Ruskiej 46. To nie muzeum, tylko podwórko, na którym neony z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ogląda, jak pisze gospodarz, każdy i o każdej porze (stan na 20 sierpnia 2026). Adres leży na Starym Mieście, w Dzielnicy Czterech Wyznań, kod pocztowy 50-079 (wg danych adresowych OpenStreetMap, odczyt z 20 sierpnia 2026). Wbrew części opisów w sieci nie jest to Nadodrze. Dla dziecka to raczej krótki przystanek niż zwiedzanie. Gospodarz pisze, że neony z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych może oglądać każdy i o każdej porze (stan na 20 sierpnia 2026).

Jeśli szukasz planu na cały dzień, zajrzyj też do listy pomysłów na to, co robić we Wrocławiu, gdy pada, oraz do przewodnika po atrakcjach dla dzieci w okolicach Wrocławia.

Najczęstsze pytania o muzea dla dzieci we Wrocławiu

Od ilu lat dziecko może wziąć udział w lekcji muzealnej we Wrocławiu?

Muzeum Miejskie Wrocławia wpisuje na listę odbiorców lekcji i warsztatów „dzieci przedszkolne (od 5 lat)” (stan na 20 sierpnia 2026). Muzeum Przyrodnicze Uniwersytetu Wrocławskiego adresuje ofertę do szkół podstawowych i średnich, a grupom przedszkolnym oferuje wyłącznie oprowadzanie po wystawach.

Czy w którymś wrocławskim muzeum wolno dotykać eksponatów?

Tak, w Muzeum Gry i Komputery Minionej Ery gra się na sprzęcie, ale wyłącznie na urządzeniach uruchomionych przez obsługę (wg gospodarza, stan na 20 sierpnia 2026). Rękami pracuje się też na warsztatach w Muzeum Pana Tadeusza i na zajęciach multisensorycznych w Muzeum Architektury.

Ile trwa wizyta w muzeum z dzieckiem?

Zależy od formy. Lekcja muzealna trwa 60 minut, dla przedszkolaków 40 minut, a warsztaty 75-90 minut (wg Muzeum Miejskiego Wrocławia, stan na 20 sierpnia 2026). Wizyta w muzeum gier to tura trwająca 1 godzinę 45 minut; kończy się o 45. minucie godziny nieparzystej, więc spóźnienie ją skraca. Przy samodzielnym zwiedzaniu gospodarze czasu zwykle nie podają.

Czy do wrocławskich muzeów da się wejść z wózkiem?

Każda placówka odpowiada inaczej i tylko część gospodarzy to publikuje. Do muzeum gier prowadzi kilka schodów na wysoki parter, ale w środku można poruszać się wózkiem. Muzeum Archeologiczne określa siebie jako częściowo przystosowane dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi. Na Wieżę Matematyczną wózkiem nie wjedziesz – gospodarz pisze wprost: „Nie ma możliwości wjazdu windą na Wieżę Matematyczną” (wg Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, stan na 20 sierpnia 2026).

Które wrocławskie muzeum nie wpuści dziecka?

Muzeum Medycyny Sądowej. Zwiedzanie jest tam możliwe wyłącznie dla osób pełnoletnich i tylko w formie Muzealnej Lekcji Patologii (wg Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, stan na 20 sierpnia 2026). Nie ma odstępstwa dla dziecka w towarzystwie dorosłego – warunek brzmi „wyłącznie osoby pełnoletnie”.

Czy warsztaty muzealne są dostępne dla rodziny z ulicy, czy tylko dla grup?

Większość opisanych w tym tekście lekcji i warsztatów jest kierowana do grup zorganizowanych, a Muzeum Miejskie Wrocławia podaje, że największe szanse na dogodny termin daje zapis z minimum dwumiesięcznym wyprzedzeniem (stan na 20 sierpnia 2026). Rodziny obsługuje osobna ścieżka: Muzeum Architektury prowadzi warsztaty rodzinne w wakacje i ferie, a komiksowa ścieżka w Arsenale Miejskim jest częścią zwiedzania wystawy stałej.

O autorze: Redakcja cowewroclawiu.pl – piszemy przewodniki po Wrocławiu i Dolnym Śląsku, opierając je na źródłach oficjalnych i danych gospodarzy obiektów. Ten tekst powstał na podstawie stron gospodarzy. Sięgnęliśmy do serwisów Muzeum Miejskiego Wrocławia z zakładką edukacyjną i podstroną Muzeum Archeologicznego, Muzeum Architektury z sekcjami dla rodzin, przedszkoli i szkół oraz Muzeum Pana Tadeusza z ofertą dla przedszkoli i opisem akcji #muzealniaki. Korzystaliśmy też ze stron Fundacji Gry i Komputery Minionej Ery, Muzeum Przyrodniczego i Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, Muzeum Współczesnego Wrocław, Muzeum Archidiecezjalnego oraz Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Sięgnęliśmy też po Wykaz Muzeów prowadzony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, serwis miejski www.wroclaw.pl i dane adresowe OpenStreetMap. Wszystkie źródła odczytaliśmy 20 sierpnia 2026 roku.

Ceny biletów, godziny otwarcia i terminy zajęć zmieniają się w trakcie sezonu, dlatego ich tutaj nie podajemy. Przed wizytą potwierdź je na stronie wybranego muzeum, a przy zajęciach dla grupy zadzwoń do działu edukacji.