Historyzm jest jednym z tych nurtów w architekturze, którego głównym celem było naśladowanie stylistyki charakterystycznej dla poprzednich epok. Chociaż był to kierunek nietwórczy, to jednak w tym nurcie powstało wiele efektownych budynków. Możemy zobaczyć je również na mapie Wrocławia.
Jako nietwórczy i eklektyczny kierunek, historyzm dąży do stworzenia stylu, który wpisuje się w naśladowanie przeszłych wielkich stylów w sztuce i architekturze. Rozwijał się w szczególności w drugiej połowie XIX wieku.
Powstał wskutek tęsknoty za historią, tym, co zapomniane i dalekie. Był jednocześnie przeciwny klasycystycznemu racjonalizmowi. W ramach historyzmu powstają budynki neogotyckie, neorenesansowe, neobarokowe, pojawiały się również elementy pozaeuropejskie, na przykład w stylu neomauretańskim.
Przykłady historyzmu i eklektyzmu we Wrocławiu:
- dworzec kolejowy Wrocław Główny, arch. Wilhelm Grapow
- dworzec kolejowy Wrocław Nadodrze (1868), arch. Hermann Grapow – nie mylić z Wilhelmem Grapowem, autorem Dworca Głównego
- dworzec kolejowy Wrocław Świebodzki
- dawny areszt wojskowy ul. Drobnera
- dawny Landeshaus (1896), dziś budynek Naczelnej Organizacji Technicznej
- gmach Muzeum Narodowego
- gmach Nowej Giełdy przy ul. Krupniczej 15 (1864–1867), arch. Karl Lüdecke – dawna Hala Gwardii, klub użytkował budynek do 2019 roku
- gmach Szkoły Rzemiosł Budowlanych (obecnie Wydział Architektury PWr), arch. Karl Klimm i Richard Plüddemann
- Hala Targowa, arch. Richard Plüddemann i Heinrich Küster
- Hotel Monopol
- Kościół Opieki św. Józefa na Ołbinie (dawniej św. Urszuli i Jedenastu Tysięcy Dziewic), arch. Carl Ferdinand Langhans, 1821–1823 – wczesna, romantyczna faza nurtu, starsza niż pozostałe obiekty z tej listy
- Kościół św. Antoniego na Karłowicach
- Kościół św. Elżbiety (Węgierskiej), arch. Josef Ebers
- kościół św. Michała Archanioła na Ołbinie, arch. Alexis Langer
- most Grunwaldzki
- Nowy Ratusz, arch. Friedrich August Stüler
- wieża ciśnień Na Grobli, arch. Johann Christian Zimmermann
- wieża ciśnień przy al. Wiśniowej (projekt 1903, budowa 1904–1905), arch. Karl Klimm
Zatem podczas zwiedzania Wrocławia warto zwrócić również uwagę na te budynki – to doskonałe przykłady historyzmu i eklektyzmu, które możemy zobaczyć w mieście.
Historyzm a eklektyzm – na czym polega różnica
Oba słowa opisują tę samą epokę, ale nie to samo zjawisko. Historyzm prowadzi jeden wybrany styl przeszłości przez cały budynek konsekwentnie, więc gmach daje się nazwać neogotyckim albo neorenesansowym bez zastrzeżeń. Eklektyzm łączy w jednej budowli kilka różnych tendencji, i to – jak opisuje go Zintegrowana Platforma Edukacyjna Ministerstwa Edukacji – w sposób swobodny, a nawet wzajemnie niezgodny. Ta sama platforma traktuje go nie jako przeciwieństwo historyzmu, tylko jako jego odmianę z końca XIX wieku.
Obie postawy da się we Wrocławiu obejrzeć w odległości kilku przystanków. Dworzec Wrocław Główny przy ul. Piłsudskiego 105 pokazuje pierwszą z nich. Narodowy Instytut Dziedzictwa opisuje go jako budowlę w angielskim neogotyku, naśladującą architekturę epoki Tudorów, wzniesioną w latach 1855–1857 według projektu Wilhelma Grapowa. Styl jest tu jeden i widać go w detalach, od wieżyczek po blanki, czyli ząbkowane zwieńczenie muru znane z zamków.
Drugą postawę najczytelniej pokazuje wieża ciśnień przy al. Wiśniowej na Borku. Powstała w latach 1904–1905 według projektu Karla Klimma i zestawia formy neogotyckie z neoromańskimi, czyli nawiązującymi do architektury sprzed gotyku, z półkolistymi łukami zamiast ostrych. Dochodzi do tego ornament secesyjny, dlatego opracowania architektoniczne nazywają wieżę przykładem późnego eklektyzmu. Podobnie działa Nowy Ratusz przy Rynku, wzniesiony w latach 1860–1864 według projektu Friedricha Augusta Stülera, w którym formy neogotyckie sąsiadują z neorenesansowymi. Przy części wrocławskich budynków oba terminy pojawiają się więc wymiennie i nie jest to niedokładność opisu, tylko cecha obiektów.
Nurty historyzmu i ich wrocławskie adresy
Nurt nie był jednorodny przez cały wiek. Zintegrowana Platforma Edukacyjna dzieli go na fazę romantyczną do około 1870 roku, ścisłą między 1870 a 1890 rokiem i późną po 1890.
Neogotyk, czyli powrót do form średniowiecznych ze strzelistymi wieżami i ostrymi łukami, jest tu reprezentowany najszerzej. Kościół św. Michała Archanioła na Ołbinie przy ul. Prusa budowano w latach 1862–1871 według projektu Alexisa Langera, a po zawaleniu się wieży prace dokończył Karl Lüdecke. Ten sam architekt postawił w latach 1864–1867 Nową Giełdę przy Krupniczej 15. Dawny areszt wojskowy przy ul. Drobnera 1–3 z lat 1859–1860 dostał formę ceglanego zamku z blankami i wieżą i jest wpisany do rejestru zabytków. Później doszły kościół św. Elżbiety Węgierskiej przy Grabiszyńskiej 103 z lat 1893–1896 według projektu Josepha Ebersa i kościół św. Antoniego na Karłowicach przy al. Kasprowicza z lat 1900–1901, zaprojektowany przez Ludwiga Schneidera.
Neorenesans, czyli nawiązanie do architektury odrodzenia z regularnymi podziałami elewacji, reprezentuje gmach Muzeum Narodowego przy pl. Powstańców Warszawy 5. Muzeum podaje, że budynek powstał w latach 1883–1886 dla Rejencji Śląskiej według projektu Karla Friedricha Endella, w odmianie niderlandzkiej. W tym samym nurcie mieści się dworzec Wrocław Nadodrze przy pl. Staszica z 1868 roku, zbudowany według projektu Hermanna Grapowa na schemacie renesansowego pałacu, z nieotynkowanej cegły.
Neobarok najokazalej wygląda w dawnym Domu Krajowym Prowincji Śląskiej przy ul. Piłsudskiego 74, dziś siedzibie Naczelnej Organizacji Technicznej, wznoszonym w latach 1892–1895 według projektu Eduarda Blümnera. Z 1892 roku pochodzi też Hotel Monopol przy ul. Modrzejewskiej 2 projektu Karla Grossera, opisywany rozbieżnie – raz jako neobarok, raz jako secesja.
Neoromanizm wypada najskromniej. Kościół Opieki św. Józefa przy ul. Ołbińskiej 1A, wzniesiony w latach 1821–1823 według projektu Carla Ferdinanda Langhansa, łączy klasycyzm z formami neoromańskimi i należy do wczesnej fazy nurtu. Największa realizacja w tym stylu nie przetrwała. Nowa Synagoga na Wygonie z lat 1865–1872, dzieło Edwina Opplera, spłonęła w noc kryształową w listopadzie 1938 roku.
Dlaczego ta zabudowa powstała właśnie wtedy
Wrocław przez wieki był twierdzą, a mury wyznaczały granicę zabudowy. Zarząd Zieleni Miejskiej podaje, że fortyfikacje rozebrano w latach 1807–1813, a król Fryderyk Wilhelm III przekazał uwolnione tereny miastu. Na miejscu umocnień urządzono w latach 1813–1816 Promenadę Staromiejską według projektu Johanna Friedricha Knorra. Zdjęcie tego gorsetu zbiegło się z epoką kolei i szybkiego przyrostu mieszkańców, więc dworce, urzędy i kwartały kamienic stawały już na przedmieściach, a nie w obrębie dawnych murów.
Co przyszło po historyzmie
Nurt nie skończył się z dnia na dzień, tylko rozpuścił w nowych technikach budowlanych. Gmach dawnej Szkoły Rzemiosł Budowlanych, dziś Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej, powstał w latach 1902–1904 według projektu Karla Klimma, a uczelnia zalicza go do czołowych przykładów wrocławskiej secesji. Hala Targowa przy ul. Piaskowej 17, wzniesiona w latach 1906–1908 przez Plüddemanna i Heinricha Küstera, stoi na żelbetowych łukach, ale na zewnątrz nosi elewacje neogotyckie. W moście Grunwaldzkim z lat 1908–1910 historyzujące są już tylko ceglano-granitowe pylony Plüddemanna. Kierunek przypieczętował Hans Poelzig, dyrektor tutejszej szkoły sztuki i rzemiosł artystycznych w latach 1903–1916, którego budynek przy ul. Ofiar Oświęcimskich z 1912 roku i Pawilon Czterech Kopuł z 1913 to już wczesny modernizm.
Gdzie to dziś zobaczyć
Najgęściej historyzm występuje na Przedmieściu Świdnickim, wzdłuż osi ul. Piłsudskiego i Świdnickiej. Na jednym spacerze mieszczą się Dworzec Główny pod numerem 105, dawny Landeshaus pod numerem 74 i Hotel Monopol przy Modrzejewskiej. Drugim kierunkiem jest północ. Nadodrze bywa opisywane jako jedna z najcenniejszych enklaw XIX-wiecznej architektury mieszkaniowej miasta, ze zwartymi pierzejami kamienic o dekorowanych fasadach, uporządkowanymi w ramach miejskiej rewitalizacji. Sąsiedni Ołbin dokłada oba opisane wyżej kościoły.
Część obiektów obejrzysz tylko z zewnątrz. Wieża ciśnień przy al. Wiśniowej pozostaje zamknięta dla zwiedzających, choć galerię widokową otwarto w niej już w 1906 roku. Czterdziestometrowa wieża Na Grobli, uruchomiona 1 sierpnia 1871 roku, jest w zarządzie miejskich wodociągów. Dworzec Świebodzki od 1991 roku nie obsługuje pociągów i mieści teatr oraz firmy, a ich powrót zapowiadany jest na 2029 rok. Nowa Giełda przestała być Halą Gwardii w 2019 roku i od 2021 należy do prywatnego właściciela, który prowadzi jej rewitalizację.


